Dobra znowu reaktywuje moj blogu¶ ale jak znam siebie to za pare dni mi sie znudzi. Wiec duzo rzeczy moglabym tu opisac od ostatniej notki, ale cierpie na skleroze. Pamietam ze dzien przed Bożym Ciałem jak byłam z Kaj± na starówie co¶ mi odbiło i zrobiłam sobie dwa kolczyki w gornej czesci lewego ucha. Bolało cholernie i szczerze mowiac jeszcze nie przeszło.Honestly nie żałuje ale gdybym mogla cofnac czas to zrobilabym w innym miejscu te kolczyki :] No a pozniej pamietam zakonczenie roku szkolnego. To juz niestety koniec gimnazjum, koniec tej klasy. Pod wzgledem dziewczyn byla jepsza od poprzedniej , pod wzgledem chlopcow odwrotnie :/ Szkoda jest mi tej szkoły, chodziłam do niej 7 lat , a 2 lata do filii tej szkoły. Ale pożegnanie z pewna czescia klasy (13 osób) było w sobotę u Kai. Było naprawde zawali¶cie, myslałam ze bedzie gorzej. No a 2 lipca był wynik rekrutacji do liceów. U mnie nie wywołał on zadnych emocji bo i tak wiedziałam ze mnie przyjma do 2lo i 3lo. Oczywiscie wybieram 3lo chociaz narazie jestem w tej klasie sama, moze Anka D tez bedzie, jest na 4 miejscu na rezerwie a juz 4 osoby rezygnuj± :D poza ni± bedzie w mojej klasie taki Leszcz ktory wygral olimpiade z matmy, chemii i fizy :| W poniedziałek ide zaniesc oryginał i zapytac o pare rzeczy, chociaz ta facia w sekretariacie jest troche niemiła :/ na dzisiaj finito.
skomentuj (3)