Skoro pisze raz na dwa lata, to właśnie znowu coś pisze byle tylko mój blog nie umarł :) Postaram się dodać nowe linki. Ale tylko postaram!!
skomentuj (1)Juz dwa lata nic nie pisze?? Wow, dodałam dwa linki do hiszpanskiego :P
skomentuj (3)
Wprowadzenie argumentow:
To begin with/ To start/ Basically - zaczynajac
In the first place / First of all - Na poczatku
Firstly, Secondly, Thirdly - po pierwsze, po drugie itd
It cannot be denied that - nie da sie zaprzeczyc ze
It must/may be said that - nalezy/mozna powiedziec ze
To some people - dla niektorych
Some people say/claim that- niektorzy ludzie mowia/uwazaja ze
It can be argued that - uwaza sie ze
Dodawanie argumentow i nie tylko:
What is more - co wiecej
Moreover - co wiecej
Also - rowniez
Futhermore - co wiecej
In addition - w dodatku
Not only ... but also - nie tylko ... ale rowniez
One major advantage/disadvantage of- glowna zaleta/wada
a further advantage - nastepna zaleta
One point of view in favour of/against - punkt widzenia na korzysc/ przeciwko czemus
not to mention the fact - nie wspominajac faktu że
in particular - w szczegolnosci
as was previously stated - jak juz wczesniej stwierdzono
it is undoubtedly true - jest to niewatpliwie prawda
as a result - w rezultacie
therefore - dlatego też
thus - tak, w ten sposob
consequently - tak wiec, zatem
apart from this/that - oprocz tego
whereas - podczas gdy
due to/owing to - z powodu
for instance - na przyklad
Przeciwne argumenty:
nevertheless - niemniej jednak
even though/ in spite of/ despite - pomimo ze
Another drawback - nastepna wada
however - jednakże
although - chociaż
at the same time - tymczasem
On the other hand - z drugiej strony
Podsumowanie:
On balance - po głebszym namyśle
finally - na końcu
EVENTUALLY - W KOŃCU
All in all - podsumowujac
On the whole
All things considered - wziawszy wszystko pod uwage
in conclusion - konkluzując
to sum up - podsumowujac
taking everything into account - biorac wszystko pod uwage
Wyrażanie opinii:
To my mind/To my way of thinking - wedlug mnie
My opinion is that - moja opinia jest taka że
It is my (firm) belief/opinion/view/conviction that - To moja stanowcza wiara/opinia/punkt widzenia/przekonanie że
I firmly believe - mocno wierzę
I definitely think/feel that - Zdecydowanie mysle/czuje ze
I am convinced - jestem przekonany
I am inclined to believe that - Jestem skłonny uwierzyc
It seems/appears to me - wydaje mi sie
It strikes me that - uderzylo mnie, zaskoczylo mnie
As far as I am concerned - jesli o mnie chodzi
Jak widac w linkach znalazlam bardzo fajną stronkę do nauki indonezyjskiego ma ona jeden minus (a wedlug autorow strony plus) wszystko jest na niej napisane po indonezyjsku, dlatego zeby czegos sie z niej nauczyc musze uzywac słownika indonezyjsko-hiszpańskiego. Dzisiaj postanowiłam przetłumaczyć pierwszy dialog z Unitu 1. Oto on:
Percakapan sehari-hari - Codzienna rozmowa
Pak Budi bertemu dengan Bu Tuti di dekat setasiun.- Pan Budi spotyka się z Bu Tuti w pobliżu stacji.
Pak Budi: Selamat sore, Bu! Apa kabar?
Pak Budi: Dobry wieczór Bu! Co słychać?
Bu Tuti:
A - ja muszę wracać do domu, Pak
B - przepraszam Pak
C - dobrze, Pak
Pak Budi:Mengapa menunggu di sini?
Dlaczego czekasz tutaj?
Bu Tuti:
A - proszę wejdź Pak
B - ja czekam na Jona
C - (??) napić się herbaty
Pak Budi: Mas Jon datang dari mana, Bu?
Pan Jon skąd przybędzie, Bu?
Bu Tuti:
A - On je w restauracji
B - On pozostaje w Hotelu Garuda
C - On wraca z Yogya
Pak Budi: O ya. Di mana Mas Jon tinggal sekarang, Bu?
Ah tak, Gdzie Pan Jon mieszka teraz, Bu?
Bu Tuti:
A - w restauracji Jambi
B - w hotelu Garuda
C - na stacji
Pak Budi: Permisi dulu, Bu. Saya mau pulang sekarang.
Przepraszam Bu. Musze wracać do domu teraz
Bu Tuti:
A - do następnego spotkania
B - nie ma za co
C - tak, jestem tutaj (??)
Dobra po raz ktorys tam znowu mam zamiar powrocic do prowadzenia blogu. Tym razem mam pewne koncepcje :) Zeby kogos nie kusilo zagladac do archiwum to od razu mowie ze ten blog ma tylko 7 notek :D Na dzisiaj tyle, bo uczyc sie musze, wszystkie oceny zwalily mi sie na koniec roku :/ Ale wkrotce cos napisze :)
skomentuj (0)Dobra znowu reaktywuje moj bloguś ale jak znam siebie to za pare dni mi sie znudzi. Wiec duzo rzeczy moglabym tu opisac od ostatniej notki, ale cierpie na skleroze. Pamietam ze dzien przed Bożym Ciałem jak byłam z Kają na starówie coś mi odbiło i zrobiłam sobie dwa kolczyki w gornej czesci lewego ucha. Bolało cholernie i szczerze mowiac jeszcze nie przeszło.Honestly nie żałuje ale gdybym mogla cofnac czas to zrobilabym w innym miejscu te kolczyki :] No a pozniej pamietam zakonczenie roku szkolnego. To juz niestety koniec gimnazjum, koniec tej klasy. Pod wzgledem dziewczyn byla jepsza od poprzedniej , pod wzgledem chlopcow odwrotnie :/ Szkoda jest mi tej szkoły, chodziłam do niej 7 lat , a 2 lata do filii tej szkoły. Ale pożegnanie z pewna czescia klasy (13 osób) było w sobotę u Kai. Było naprawde zawaliście, myslałam ze bedzie gorzej. No a 2 lipca był wynik rekrutacji do liceów. U mnie nie wywołał on zadnych emocji bo i tak wiedziałam ze mnie przyjma do 2lo i 3lo. Oczywiscie wybieram 3lo chociaz narazie jestem w tej klasie sama, moze Anka D tez bedzie, jest na 4 miejscu na rezerwie a juz 4 osoby rezygnują :D poza nią bedzie w mojej klasie taki Leszcz ktory wygral olimpiade z matmy, chemii i fizy :| W poniedziałek ide zaniesc oryginał i zapytac o pare rzeczy, chociaz ta facia w sekretariacie jest troche niemiła :/ na dzisiaj finito.
skomentuj (3)